piątek, 19 września 2014

Parę słów o sztuczkach + nasza lista tricków :)

Nazwa naszego bloga wcale nie jest przypadkowa, gdyż Abi jest tak zwanym ,,trickdogiem’’ ;) Wszystko zaczęło się od oglądania filmików, na których psiaki wykonywały przeróżne sztuczki i wtedy w mojej głowie narodziła się myśl - ,,Ooo też tak chcę!’’


Naukę trików zaczęłyśmy ponad półtora roku temu, zaczynając od rzeczy banalnie prostych. Wtedy sama nauka sztuczek wydawała mi się dosyć schematyczna. Kiedy już je opanowałyśmy, przeszłyśmy do trochę trudniejszych i tutaj pojawiły się pierwsze problemy. Sama dokładnie nie wiedziałam jak powinna wyglądać taka sesja szkoleniowa. Robiłam je zdecydowanie za długie, pies się przez to zniechęcał. Nagrody były nudne, nie wprowadzałam do nich zabawek. Jednak w Internecie odnalazłam coś ekstra – kliker :D Od razu został zakupiony i nastąpił przełom, ale nie na długo xd Sunia wyraźnie bardziej polubiła ,,nowe’’ sesje, wiec sztuczek uczyła się bardzo szybko. Pierwsza bariera nie do przejścia pojawiła się przy chodzeniu tyłem. Kompletnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać… W ogóle nie miałam planu, pies nie wiedział o co chodzi i oboje byliśmy sfrustrowani. Nie pomyślałam o tym, by nauczyć psa chodzić między moimi nogami albo ustawić psa koło ściany, a potem zacząć się powoli cofać... Teraz wydaje mi się to banalnie proste, ale przedtem nawet bym o tym nie pomyślała. Zmierzyłyśmy się jeszcze z kilkoma trudniejszymi sztuczkami i chociaż po wielu próbach cel został osiągnięty to jednak cały czas coś nie grało. Przełom nastąpił dopiero przy sztuczce – kuleje. Próbowałam wszystkiego, ale psiak w ogóle nie wiedział o co chodzi i strasznie się zniechęcał. Wtedy postanowiłam bardziej zagłębić się w sesje klikerowe i zobaczyłam jak wiele rzeczy robię źle. To właśnie wtedy nauczyłam się, że jeśli coś nie wychodzi to jest wyłącznie nasza wina. Zaczęłam rozkładać sztuczki na malutkie fragmenty, sesje kończyć w najfajniejszej dla psa chwili. Wtedy też nauczyłam się, że lepszy jest niedosyt niż przesyt. Sesje stały się ciekawe, różnorodnie nagradzane. Na każdą sztuczkę miałam plan, jeśli on nie wychodził to szukałam innego, a nie cały czas drążyła złą metodę. Zaczęłam brać pod uwagę to co czuje pies, a nie tylko moje ambicje. Spostrzegłam również wysiłek, który pies wkłada w naukę i przede wszystkim zaczęłam cieszyć się z małych rzeczy, z każdego maleńkiego kroczku. Potem nauczyłam się również, że do niektórych sztuczek potrzebne są ćwiczenia na równowagę, koordynację, pewność siebie. Przedtem w ogóle nie brałam  tego pod uwagę. Zobaczyłam, że każdy pies jest inny, każdy ma inne predyspozycje, inną psychikę. 

By Asia Malarz


I to właśnie wtedy zgrałyśmy się z Abi, każda sesja stała się niezwykłą przyjemnością. Sunia na sam widok saszetki i klikera biegła do pokoju i czekała na mnie :D Zaczęła sama oferować mi przeróżne zachowania. Dotarłam również do tego jakim jest psem, w jakich warunkach pracuje się jej najlepiej. Czasami musiałam wymyślać po kilka metod jak nauczyć jakiejś sztuczki, by Abi pracowało się komfortowo, gdyż bardzo łatwo się wycofywała. Podsumowując, droga do tego co osiągnęłyśmy teraz była ciężka, pełna zakrętów, ale wyszłyśmy na prostą :D Pamiętam doskonale te wszystkie chwile kiedy miałyśmy siebie dość i te kiedy pracowało nam się znakomicie. Jednak najważniejsze jest to, że mimo tych wszystkich przeszkód teraz Abi jest psem, który uwielbia pracę z człowiekiem. Podczas sesji wpatruje się we mnie i czeka na każdy mój gest. Widzę, że niesamowicie się stara, ale przede wszystkim sprawia jej to olbrzymią przyjemność, a na spacerach sama domaga się żebyśmy coś porobiły :D Mój pogląd na psa oraz pracę z nim zmienił się diametralnie, ale dzięki temu stanowimy teraz zgrany psio – ludzki team…


Przygotowałam dla Was, ale też dla siebie listę sztuczek, gdyż czasami gubię się w tym wszystkim, a teraz mam wszystko rozpisane ;D Nie uwzględniałam w niej takich komend jak; aport, chodzenie przy nodze, komendy zwalniające i innych elementów obedience, gdyż myślę, że to temat na osobny wpis ;)

W weekend myślę, że pojawi się filmik wakacyjny, gdzie będą pokazane niektóre z nich ;D Teraz jesteśmy w trakcie nauki następnych, wiec gdy tylko będą gotowe damy wam znać, a jeśli chcielibyście, możemy zrobić też jakiś tutorial.

To był długi wywód, a tych którzy wytrwali do końca szczerze podziwiam ;)

                                                                                                          1 Siad
By Asia Malarz

2. Leżeć
    
By Asia Malarz
3. Stój
4. Daj łapę
5. Przybij piątkę
6. Głos
7. Kręciął
8. Obrót
9. Zdechł pies
10. Kopaj
11. Zawijanie w kocyk
12. Wstydź się
13. Krzyżowanie łapek
14. Stęp hiszpański
15. Przybijanie łapek do nóg
16. Kuleje pies
17. Zwal
18. Chodzenie z łapami na moich stopach
19. Podnoszenie tylniej nogi
20. Zagnij (przytulanie łapką mojej nogi)
21. Pyszczek (kładzenie pyszczka na ziemi, pudełkach, kolanach itd.)
22. Ukłon
23. Slalom między nogami
24. Ósemka
25. Back między nogami
26. Slalom między nogami tyłem
27. Ósemka tyłem
28. Dookoła (obieganie mnie w koło)
29. Make a face (przyciskanie pyszczka do szyby)
30. Dookoła tyłem
31. Trzymanie miotły, tyczki w siadzie i w poproś ;) 
32. Puszczanie bąbelków pod wodą
33. Czołganie się
34. Ściąganie bluzy, kurtki
35. Zamykanie szafek
36. Gaszenie i zaświecanie światła

37. A kuku na ręce

38. A kuku na nodze
39. Daj buzi
40. Zostaw
41. Zostań
42. Back z odległości
43. Poproś
44. Chodzenie na tylnich łapach
45. Przybijanie łapek w poproś
46. Obkręcanie się na pudełku
47. Chodzenie bokiem
48. Dostawianie
49. Pokazywanie języka
50. Stanie na 2 bocznych nogach
51. Targetowanie
52. Skakanie przez nogę
53. Hop (skakanie w miejscu)
54. Obieganie przedmiotów
55. Wchodzenie do miski 4 łapami
56. A kuku na różnych płotkach, ogrodzeniach
57. Ciufcia (pies trzymając przednie łapy na plecach idzie za nami)
58. Sprzątanie (wkładanie różnych przedmiotów do pudełka)
59. Chodzenie do tyłu w ukłonie
60. Ściąganie skarpetek
61. Jazda na deskorolce
62. Zad (wchodzenie tylnymi nogami na książki, pudełka itd.)
63. Zmiana chodów przy nodze

64. Balansowanie rzeczy na zadku (np.: wlewanie picia na kubeczka, kiedy pies jest w ukłonie)
65. Obracanie głowy prawo - lewo Klik
66. Wkładanie kubeczków do siebie Klik
67. Przytulanie misia Klik
68. Obracanie z tylnimi nogami na podwyższeniu Klik

13 komentarzy:

  1. Wow, rzeczywiście sporo umie :).
    My sztuczki zwykle ćwiczymy jako "rozgrzewkę" przed treningami agility. Najpierw ćwiczymy wszystko "na sucho", by potem wykorzystać to na torze. Niektóre komendy, jak np. "hop" czy "zostań" bardzo przydają się w agi.

    Pozdrawiamy
    Evily i Daisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też z nich korzystamy,a jeszcze więcej rzeczy wykorzystujemy we frisbee :) Jednak większość sztuczek uczymy się dla samej zabawy i zajęcia czasu ;D

      Usuń
  2. Jakim aparatem robisz zdjęcia? pytam bo są piękne *.*. Co to posta to geniny, zazdroszczę goldeniaka :D zapraszam do mnie na nowy post.!
    Pozdrawiamy
    Laura i Szira

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoo dużo nauczyłaś tego psiaka! :) Gratulacje :) Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiamy, Ola i Piano

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, Wow, Wow. Zdolna ta Twoja psina..blog zapowiada się ciekawie, będziemy Was na pewnoo odwiedzać! :)

    Pozdrawiam,
    Monika i Roxi,
    http://suczkaroxi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło :) Już za niedługo będzie filmik wakacyjny i 6 kolejnych nowych sztuczek, wiec wpadajcie :D

      Usuń
  5. nie obejdzie się od obserwacji ;D
    Naprawdę super ^^ Mała lista ? xd na pewno nie ;p świetne tricki noo ;D
    będę czytać na pewno ^^ jak będę miała więcej czasu przeczytam każdy post ^^
    Pozdrawiam S&N

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Cię za to, że nauczyłaś psa tak wielu komend :) Wielkie brawa!
    Zapraszam na konkurs: http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Dużo sztuczek potrafi :D Kentucky tylko potrafi bodajże około 20 sztuczek , ale się nie za bardzo angażujemy w sztuczkach, bo skupiamy się na motywacji we frisbee i ogólnie motywacji na zabawkach. Hmm, ale znowu mam chęć na uczyć go jakiś sztuczek :P

    http://aussie-dog-world.blogspot.com/

    Pozdrawiamy: D&K :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko! Ile Twój psiak zna sztuczek! Strasznie dużo, na prawdę, aż się zdziwiłam!
    Bardzo fajny post, wytrwałam do końca i bez dwóch zdań 'Warto było!' :D Super blog, już obserwuję i zapraszam na swój -
    Saga-nasze-szalone-przygody.blogspot.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne sztuczki. Mój pies Cyber reagował tylko na siad i kopaj. Kopaj niestety bez komendy

    OdpowiedzUsuń