Strony

piątek, 25 września 2015

Zakupów czas!


Nic nie poradzę, że w czasie nudy wakacyjnej najlepszym zajęciem było przeglądanie sklepów do późnej nocy, a co za tym idzie kolejnych paczuszek przybywającym w tempie jednostajnym w nasze progi :) A propos jeśli ktoś ma zagwozdkę jak można na psa tyle wydawać to polecam poprzedni wpis – po nim wszystko stanie się jasne :D

1. Kingsmoor – kolejna paka żarełka tym razem z jagnięciną :) Recenzję wersji z kurczakiem i porównanie jej z dwoma innymi karmami możecie przeczytać o TUTAJ :)

2. RAUKI Orrma – przyznam, że miałam kupić coś całkiem innego, ale gdy zobaczyłam tego olbrzyma - 44cm samego gryzaka, plus rączki to 75cm zabawki (rozmiar M dla ciekawskich) – zdrowy rozsądek poszedł w odstawkę i nie żałuję, co to to nie!

3. Chuckit! Indoor Shaker – duża piła przypominająca trochę obszytą mopem kulę ;) Ma służyć do zabawy w domu, ale my korzystamy z niej wszędzie. Na zdjęciach wyglądała na miękką i luźną, a w rzeczywistości jest całkiem odwrotnie :P Póki co zaliczamy to TOP 10!

4. Chuckit! Bumper – czyli coś by zakończyć z rozmachem sezon pływacki, a widząc wesołe pieski biegające z zielonym ,,patykiem'' po prostu dodałam do koszyka i tymże sposobem mamy wspaniałą nowości do wodnych swawoli :)

5. Chuckit! Paraflight – największa gwiazda Chuckitowego zamówienia i w sumie jestem trochę rozczarowana. Moim zdaniem nie warta tak dużych pieniędzy, ale potestujemy i zobaczymy – może zmienię zdanie, kto wie :)

6. AniFlexi Fit – suplement na stawy od Game Dog, cudo cudów – więcej możecie poczytać o TUTAJ (nie obyło się bez recenzji :)

Game Dog Omega-3czyli miła niespodzianka od producenta, na zimową zmianę futerka jak znalazł :)


7. Pachołki
– różowiutkie i z obciążonym dołem (wiatr nie ma z nimi szans) - specjalnie by dopełniły całości i pokazały, który kolor ma moc!

8. Taśma do kwadratu (+śledzie) – również różowa, cóż za niespodzianka :D To zdecydowanie wystarczy mi do pełni szczęścia.

9. Target – a tutaj akurat nie chciałam przesadzać i zamiast kolegi w najlepszym kolorze świata, wzięłam stonowany niebieski :) A terget jak target, nie ma się co rozpisywać :P

10. Kiltix – o to jeszcze łup wiosenny, kleszcze a kysz!

11. Szelki i adresówka Furkidz – haha znowu róż w pełni :D Do tego jeszcze serduszka i każdy przechodzień zwraca na nie uwagę. A adresówka w ramach zabezpieczenia rzecz jasna :)

12. Saszetka – jestem w niej zakochana. Takie cudo możecie zmówić o tutaj. Polecam bardzo, bardzo – wszystko pięknie wykonane i do tego niecodzienne wzory - jest w czym wybierać :)

13. Tubka z Rossmana, butelka podróżna i kilker – dwa pierwsze w ramach tego, że wszyscy mają, a ostatni w ramach tego, że po raz x któryś zgubiłam poprzedni ;)



Obikowy piesek Was pozdrawia i zaczyna plan jesiennych treningów, no i dziękuję matce za te wszystkie nowiutkie rzeczy :)


Życzymy owocnego weekendu i widzimy się za równiutki tydzień! :D

49 komentarzy:

  1. Taki kwadrat do obediance łatwo można zrobić samemu, nie jest wielką sztuką, a zawsze się oszczędzi. I wedle fantazji można pokryć nawet tasiemką rypasową w różowe jednorożce ;)

    Kingsmoor nie przemawia do mnie faktyczną ilością mięsa, bo wiele traci w czasie dehydryzacji. Lepszy wydaje mi się mills farm (choć i droższy)
    Szarpak fajny, co ja bym dał by mieć psa który się tym zajmuje, już bym był posiadaczem setek ke-hu...


    W jakim programie dodajesz te napisy, że część jest przezroczysta?

    A przepraszam że nie skomentowałem poprzedniego wpisu, ale będę wysyłać tam wszystkich troli hejterów i innych ludzi z niską samooceną, którzy zazdroszczą pasji, no i jakoś mój komentarz by tam wtedy tak nie pasował. W każdym razie czytałem od deski do deski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś próbowałam zrobić własnoręczny, ale to nie było to samo ;) Od razu nasiąkał wodą, plątał się, targał i nie mogłam przybić go do podłoża. Jednak jestem z tych co wolą mieć gotowy produkt na tacy :D
      Mills Farm jest faktycznie fajny, ale sprawdziłam i według Internetowych danych jest tańszy od Kingsmoora - co mnie cieszy, bo planuję zakupić go kiedy skończymy naszą pakę :)

      Czcionki pobieram o tutaj - https://www.google.com/fonts albo tutaj http://www.dafont.com/, a potem dodaję je w Gimpie. Haha nic się nie stało, cieszę się, że stanie się odzewem dla znanych i lubianych hejterów :D

      Usuń
  2. Super zdobycze!
    Zwłaszcza ta nerka - jest prześliczna! *.*
    A tubka z Rossmana kupiona jakoś teraz? Jest jeszcze dostępna?
    Ten target strasznie przypomina mi podkładkę pod garnek :D Napiszesz coś więcej o tej piłce Chuckit? Zaciekawiła mnie ;)

    Pozdrawiam,
    poprostuzuzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tubkę kupowałam jeszcze przez wakacje :) Z tego co mi wiadomo nie są już dostępne i można szukać ich jedynie online. Haha właśnie kilka minut temu dowiedziałam się, że to faktycznie podkładka pod garnek, a ja przepłaciłam za nią w miano psiego targetu całe 10 zł. Wieczny przegryw w życiu :P
      O piłce będzie na pewno, czeka jako druga w kolejce do recenzowania, postaram uwinąć się z tym jak najszybciej :)

      Usuń
  3. Sporawe zakupy. Nam też się trochę już tego uzbierało i jak tylko zdecyduję sie którą piłeczkę mam w końcu kupić dla łaciatego to na pewno i u nas pojawi się post zakupowy :) Co do kwadratu to również mam go w planach jednakże moim pomysłem było zrobieniu go samemu z taśmy, ale dokupienie tylko pachołków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo czekam na zakupowy post, z chęcią poczytam o Waszych łupach :D
      Można i tak :) Też próbowałam, ale głównym problemem była mokra trawa przez którą cały kwadrat nasiąkał, brudził się, a potem suszył pół dnia. Nijak nie mogłam sobie z tym poradzić, może Tobie uda się znaleźć podobnie śliski materiał co ten w zakupionym egzemplarzu :)

      Usuń
  4. AniFlexi Fit, hmm... ostatnio przeczytałam o tym produkcie wiele pozytywnych recenzji. Obecnie mój pies jest na Aptus i Artoflex. Zastanawiam się czy może spróbować czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecamy :D W naszym przypadku widać duże efekty, a preparat jest tak wydajny, że zużyłyśmy dopiero pół opakowania. Recenzja jest podlinkowana w poście i do Waszej dyspozycji, mam nadzieje, że rozwieje wszelkie wątpliwości :)

      Usuń
  5. No, aleś się obkupiła! Chyba za wszystkie czasy :D Bardzo, bardzo podobają mi sie te różowe szeleczki! Saszetka tez bardzo fajna. Co do tego kwadratu, to kurcze, nie wiem ile kosztowała, ale z pewnością wyszłoby taniej, jakbyś sama zrobiła.
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E nie, już mam nową listę zakupową i trzeba zacząć ją powoli realizować :)
      Z pewnością wyszłoby taniej, bo kupne kwadraty cenią się wysoko, ale to nie ta sama jakość :) Wolę dołożyć sobie do czegoś co będzie służyć mi lata niż :D

      Usuń
  6. Kurcze u mnie w rossmanie nigdzie nie ma tych tubek, a panie ekspedientki zawsze dziwnie się na mnie patrzą gdy pytam się czy są takowe na stanie, możesz mi powiedzieć na jakim dziele ewentualnie mogę ich szukać?
    Pachołki i taśma są cudne <3, wręcz nie mogę się na nie napatrzeć.
    Achh wszyscy robią teraz zakupy, a mi marzy się takie piękne nowiutkie legowisko (wreszcie pod kolor pokoju), może i ja coś sobie sprawię :D.

    H&F

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ostatnio chciałam dokupić kolejną sztukę, ale już ich nie było ;) Moją nabyłam przez wakacje, na dziale z nowościami (zaraz obok świeczek), który cały czas zmienia asortyment zależnie od tematyki :)
      A mi za to klatka materiałowa - koniecznie musimy zacząć poszukiwania za naszymi nowymi zdobyczami :D

      Usuń
  7. Zakupy ogromne. Jedyne czego tu nie kojarzę to ta "tubka z Rossmana" co to za cudo jest powiesz więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś zaistniała jako Treat Tube, ale mój refleks był za słaby, wszystko zostało wykupione i nigdzie nie mogłam ich dostać. Na szczęście w te wakacje dotarły do Rossmannów jako tubki podróżne do przechowywania kosmetyków i wszyscy psiarze się na nie rzucili :D A służą jako swego rodzaju wyciskarki pasztetów, serków czy czegoś co włożymy do środka :) Fajna sprawa, bo nie brudzimy rąk, a psy uwielbiają taki sposób nagradzania :D

      Usuń
    2. Kurde, fajna sprawa. Muszę coś takiego poszukać :D

      Usuń
  8. A ja bym chciała wiedzieć czy będzie coś więcej o tej mopo-piłce? Mam wrażenie, że moje psy chętnie by się nad nią poznęcały, ale nadal nie mam przekonania i coś bym jeszcze poczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie na pewno :D Jak tylko uwinę się z Bumperem, to w obroty pójdzie mopo-piłka, ale już wstępnie mogę zasygnalizować, że Abi jest oczarowana jej rozmiarami i cały czas zatapia w niej spragnione memlania ząbki :)

      Usuń
  9. Nerka to zdecydowanie mój faworyt. Tylko jak ja się z tego chłopu wytłumaczę? :D

    Pozdrawiamy!
    Śledź też pies

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytłumaczysz na pewno :D W końcu to nie kolejna rzecz dla psów, ale gadżet dbający o Twój stylowy wygląd, dlatego nie ma rady, trzeba dodać do koszyka i czekać na paczuszkę od kuriera :)

      Usuń
  10. Czekam na recenzję Indoor Shaker, kusi mnie mocno do wspólnego z psami grania w nogę na działce, ale cena straszy i nie wiem, czy jest sens w nią inwestować ;)
    Szeleczki śliczne, no i bardzo u Was różowo z tymi zakupami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wszystkim spodobała się mopo-piłka :) Niestety Chuckit! ma to do siebie, że ceny zwalają z nóg, ale za to wynagradzają wytrzymałością i wykonaniem. A co do recenzji - będzie na pewno, spokojna głowa :D
      Haha róż to podstawa, żaden inny kolor nie poprawia mi tak humoru :D

      Usuń
  11. Ja się czaję na Chuckita Bumbera, widze, że zakupy bogate w świetne rzeczy..:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się czaiłam i zbierałam pieniążki ;) W kolejnej piątkowej notce zagości jego recenzja, także mam nadzieję wszystkie wątpliwości co do kupna zostaną rozwiane :D

      Usuń
  12. Też mamy ten target od Rauki, ale w sumie nie wiem, jak go używać :P Podpowiesz? Uczysz Abi targetować go nosem, łapami, jedną, dwoma?

    Te saszetki są boskie!! Przeleciałam szybko po tym sklepie i wszystkie wzory mnie zachwycają - ciekawe i oryginalne. Twoja jest świetna, ale podoba mi się jeszcze czarna w kolorowe kropki. Tylko wszystkie takie drogie... :c Ale kiedyś zdobędę jedną, przysięgam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakupiłam go głównie do nauki wysyłania do kwadratu tudzież pachołka, dlatego uczę targetowania dwoma przednimi łapkami :) Ale można go też wykorzystać do innych rzeczy na przykład zmian pozycji :D Wtedy zależnie od tego czy mamy je z nieruchomym tyłem czy przodem ustawiamy właściwe łapki na targecie i ćwiczymy tak, żeby cały czas były na nim i się nie ruszały :)
      Ale póki co nie pokochałam go jakoś szczególnie. Do tej pory za target miałyśmy książkę (ale wiadomo ją ciężko wynieść na dwór) i Abi uwielbiała to ćwiczenie. Z nowym ma obawy do stawania na nim - może być dla niej za mały albo ta faktura jej nie pasuje - i jeśli sprawy nie przybiorą innego biegu poszukamy czegoś innego :)

      Saszetki są super! Moim następnym celem jest różowa w ananasy :D Haha trzymam Cię za słowo, a jak dotrze w progi koniecznie się pochwal!

      Usuń
  13. O tak, saszetki z tej firmy prezentują się wyśmienicie! Sama mam chrapkę na czarnego azteka jednak w chwili obecnej wydatki są inne. No a w najbliższym czasie chyba się pokusimy o jakiś produkt Game Doga.
    Biscuit Team

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% :D W przypływie gotówki na pewno sprawie sobie jeszcze jedną do kolekcji :)
      A Game Dog bardzo polecamy, szybka przesyłka i można zadawać wszelkie pytania w razie wątpliwości :)

      Usuń
  14. Saszetki są super, nie natknęłam się jeszcze w żadnym sklepie na tyle fajnych wzorów (już sobie wyobrażam problem z wyborem jednego). Jak część komentujących, czekam na recenzję wynalazku Chuckit!, nie widziałam takowej jeszcze na żadnym blogu, a mop i piłka w jednym to coś, co mogłoby się mojemu spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorów jest pełno i z tego co widzę co jakiś czas pojawiają się kolejne nowości :)
      Wynalazek na pewno będzie miał swoje pięć minut :D Myślę, że większości przypadnie do gustu, chyba że rozmiar będzie ciut za duży, bo niestety występuje tylko w jednym i muszę przyznać, że do najmniejszych nie należy ; )

      Usuń
  15. Mega poszalałaś ;) ta tubka z rossmana nadal mnie ciekawi :) Ale saszetka bardzo ładna, nie pogadasz :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Super zakupy. Bardzo podoba mi się nerka, cena nieco mniej :( Wczoraj byłam w Rossmanie i zapomniałam o tej tubce. Bardzo zaciekawiła mnie (zresztą jak i wszystkich) ta super piłka, czekam na recenzję. Pozdrawiamy pusia-i-ja.blogspot.cm

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo tych zakupów. Ja planuję już długo kupić jakąś nerkę - saszetkę, ale jakoś nigdy nie ma okazji. :p
    No, ale ogólnie trzeba zrobić jakieś zakupy. :)
    Pozdrawiam,
    reksio-the-dog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak różowo <3 Gdzie kupiłaś pachołki? Przydałyby mi się :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupione w p1es, a dokładnie o tutaj - http://www.p1es.pl/znacznik-15-cm-ciezka-podstawa-rozowy-p-360.html :) Do wyboru są jeszcze żółte i czerwone :D

      Usuń
  19. Uwielbiam zakupy, no ale odwieczny problem-pieniądze, a właściwie ich brak.. ;/
    Super rzeczy, ale ja chcę czegoś więcej o nich! :D
    Powód zakupu tubki mnie rozwalił, no ale przynajmniej szczere :D
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posty już się powoli piszą, fotografują i filmikują :)
      Wedle mojej zasady, zawsze trzeba mówić prawdę, a taka była właśnie prawda z zakupem butelki i tubki :D

      Usuń
  20. Ten dysk z chuckit ciekawi mnie już od jakiegoś czasu :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też i trochę zawiodłam się wytrzymałością, no ale nic mówi się trudno i żyje się dalej ;) Muszę coś naskrobać na jego temat :)

      Usuń
  21. Bardzo udane zakupy, ja osobiście zakochałam się w Twojej nerce cudowna <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też jestem zakochana :D Na psie żarcie jak znalazł!

      Usuń
  22. O boziu! :D jakie śliczne zdobycze. Nam tez 'trochę' coś przez wakacje wpadło w łapki ale to nie to samo co u was! :D śliczna narka.

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie no, ja to rezygnuje ze szkoły i idę do pracy :D Ja szukam saszetki - nerki od dłuższego czasu, znalazłam ideał, na moje szczęście kolekcja się skończyła. Kiedyś na pewno wpadnie mi w ręce to cacko :)
    Zakupy jak zawsze udane ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, takiej zabawki od Rauki jeszcze nie widziałam- muszę się zainteresować tematem :). Straasznie lubię takie posty "zdobyczowe" :>

    OdpowiedzUsuń
  25. hej zapraszam na mojego bloga prosze obserwować było mi bardzo miło

    OdpowiedzUsuń
  26. hihihihi pupil zadowolony, że go tak rozpieszczasz!!!! Popieram w 100 %!!! :))) Sama mam trójkę, co prawda są mniejsze :)))

    Zapraszam do siebie :)

    http://www.travelekspert.com/2015/09/a-guide-to-zojoji-temple-in-tokyo.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Duże zakupy, wszystko fajne, ale chyba saszetka najlepsza :) Też muszę sobie taką kupić.
    Pozdrawiam z moimi dwoma psiakami http://bialymaltan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. No, no same bajeranckie rzeczy! :D A te szelki to już w ogóle, są takie prześliczne *.*
    I tak jeszcze z ciekawości się spytam, czy napiszesz recenzję tej zabaweczki z Rauki? Chętnie bym poczytała. ;D
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam taki sam zestaw kwadratowy - różowy kwadrat, niebieski target (+u nas turkusowe pachołki:P)!

    bardzo chętnie zapoznałabym się z Waszymi najulubieńszymi zabawkami, zamawiam post :D

    OdpowiedzUsuń